Biznes i gospodarka
RIM zaczyna tonąć?
Kategoria: Biznes i gospodarka .:. 2012-01-05 .:. autor: Starzyński .:. akcje, BlackBerry, cEo, giełka, kryzys, playbook, podział, RIM, szefowie
Fakty są bezlitosne. W samych USA firma straciła w ostatnim roku niemal 15% udziałów w rynku, sprzedaż BlackBerry spada, a PlayBook – próba zaistnienia na rynku tabletów – sprzedaje się tak słabo, że firma zdecydowała się obniżyć cenę z 699 dolarów do 299. Póki co udało się sprzedać ledwie 850 tysięcy sztuk tabletu pozbawionego komunikatorów i dostępu do poczty elektronicznej. Szacuje się, że RIM na samym PlayBooku straci około pół miliarda dolarów.
To nie koniec złych wiadomości. Firma jakby pogrążyła się w stagnacji. Pisaliśmy już o opóźnieniach we wprowadzeniu systemu BBX. Analitycy zwracają uwagę na to, że nowy system, a raczej jego brak może być kluczową sprawą dla przyszłości firmy. iOS, Android i Windows Phone, to obecnie najpopularniejsze systemy operacyjne na rynku i nic nie zapowiada tego, żeby coś w tej materii miało się zmienić. Popularność tych trzech systemów nakręcają nie tylko producenci i operatorzy, ale też developerzy, którzy najczęściej piszą pod nie aplikacje. RIM tymczasem zostaje w tyle i traci
czas.
Akcje RIM lecą na łeb na szyję, więc firma postanowiła coś zrobić. W zeszłym roku pojawiła się nawet plotka, że koncern ulegnie podziałowi i zostanie sprzedany. Teraz jednak wygląda na to, że szefowie RIM postanowili działać. Najnowsza plotka z parkietu nowojorskiej giełdy mówi o tym, że najprawdopodobniej koncern wymieni swoich szefów. Odejść mieliby Mike Lazaridis i Jim Basile. Obaj są po pierwsze ważnymi udziałowcami firmy, a po drugie zajmują stanowiska szefa i CEO, co w podobnych koncernach jest rzadko spotykane. Póki co przetrwali daleko idące zmiany w firmie, ale presja ze strony inwestorów rośnie.
Ich odejście staje się coraz bardziej prawdopodobne. W końcu sami zainwestowali w RIM i mają naprawdę dużo akcji firmy, a jeszcze przecież niepotwierdzona informacja o ich odejściu spowodowała wzrost cen akcji RIM aż o 7%.
Pytanie tylko, czy to wystarczy by koncern nawiązał skuteczną walkę na rynku z Apple, Google i Microsoftem. Coraz więcej analityków uważa, że niekoniecznie…







Wysyłam...










