Sprzęt

Nokia i HTC też reagują na słowa Jobsa

Ostatnia duża konferencja prasowa Apple będzie się pewnie odbijała echem jeszcze długo. Przypomnijmy pokrótce: iPhone 4 ma problemy z zasięgiem, których Apple początkowo nie komentuje. Wkrótce do amerykańskiego sądu wpływa pozew zbiorowy przeciw firmie, a Apple upiera się, że problem nie jest poważny.

Wreszcie koncern organizuje konferencję prasową na której sam Steve Jobs bagatelizuje gubienie zasięgu przez iPhona 4 i wskazuje modele konkurencji mające jego zdaniem podobne problemu z utrzymaniem siły sygnału.

Pierwszy poczuł się wywołany do tablicy RIM. Firma zareagowała niemal natychmiast ostrym i stanowczym oświadczeniem.

Nie milczy także Nokia i HTC. Fiński koncern zwraca uwagę, na to, że od zawsze analizuje zachowania użytkowników telefonów komórkowych i nie dopuściłby do sytuacji, w której zwykłe trzymanie telefonu osłabia siłę sygnału.

Jednocześnie w oświadczeniu Nokia sugeruje, że Apple nieco się zagalopowało i poświęciło nieco funkcjonalności dla efektownego designu obudowy.

HTC wciąż nie wydało oświadczenia, ale zdementowało słowa Jobsa jakoby bardzo wielu użytkowników reklamowało problemu z zasiegiem w Droidzie Eris. Eric Ling odpowiedzialny za PR w HTC powiedział, że jedynie 0,016% wszystkich reklamacji dotyczy problemów z zasięgiem. Dla porównania w przypadku iPhona 4 podobne zgłoszenia to 0,55%.

Zostaw komentarz

Connect with Facebook

palmtop.pl © copyrights 2000-2010
G-Point.biz