Polecamy
Palm Pre: recenzja
Kategoria: Polecamy, Sprzęt .:. 2010-07-14 .:. autor: Buka .:. palm, palm pre, Webos
Oprogramowanie
W sieci (głównie za sprawą portalu PreCentral.net) dostępnych jest mnóstwo poprawek do systemu. Większość z nich zapewne powstało w wyniku zapotrzebowania a nie z nudów. Szkoda, że nie są one częścią systemu. Jednymi z częściej pobieranych są poprawki umożliwiające dodawanie większej ilości kart i zwiększania ilości ikonek programów wyświetlanych w launcherze (16 zamiast 9 na jednej karcie). Co prawda przez lata pracowałem z tradycyjnym launcherem PalmOS, ale w końcu przemogłem się i zainstalowałem Facer Launcher (rocznik 2006). Podobnej funkcjonalności czy konfigurowalności można by oczekiwać od nowego systemu opracowanego w kilka lat później.
Po roku obecności WebOS na rynku wciąż widać, że brakuje programów, które były niezbędnikami w PalmOS. Dla mnie takie niezbędniki to m.in. iSilo, Hafas Palm, WordSmith, a miłymi uzupełnieniami mogły być RescoExplorer czy TomTom Navigator. Tych programów, lub ich funkcjonalnych odpowiedników – brakuje. Inne – na przykład SplashID, czy systemowy odtwarzacz muzyczny są w WebOS lub powstały na WebOS, ale ich funkcjonalność bywa mniejsza niż pod PalmOS (np. właśnie SplashID).
Nie wiem, czy Palm Pre oficjalnie uznawany jest za smartphone, czy nie, ale dla mnie smartphone powinien mieć możliwość edycji przynajmniej plików typu *.doc i *.xls. Bez tego możliwości wykorzystania w codziennej pracy są mocno ograniczone. Na razie nic nie wskazuje na to, żeby DocumentsToGo czy QuickOffice były choć we wstępnej wersji na nowy system Palma.
Programy dostępne w systemie, lub w ramach App Catalog (sklep Palma) potrafią mile zaskoczyć. Moim faworytem jest Mobile Hotspot, który zamienia Pre (w zasięgu sygnału 3G) w przenośny punkt dostępowy wifi, do którego można podłączyć urządzenia korzystające z bezprzewodowego internetu (poprzez wifi właśnie).
Polskie znaki
Odwieczny problem polskich znaków wydaje się być rozwiązany, ale tylko częściowo. Przeglądarka internetowa jak i większość programów poprawnie wyświetla polskie literki. Zdarzają się wyjątki, np. systemowy odtwarzacz muzyczny ignoruje listy odtwarzania (*.m3u) zawierające w nazwie polskie litery. Niestety gorzej jest z pisaniem. Na bratnim forum pdaclub.pl jest opisany sposób na polskie literki, ale go nie testowałem.
Internet
Przeglądarka działa bardzo sprawnie. Polskie znaki wyświetlane są poprawnie. Dotykowy ekran i gesty sprawdzają się przy powiększaniu i nawigacji. Gesty, które można wykonywać palce na polu pod ekranem znakomicie ułatwiają nawigację. Wygląda jednak na to, że niewielkie są możliwości przyspieszenia przeglądania WWW poprzez zapisywanie przeglądniętych stron w pamięci podręcznej. W preferencjach jest opcja „clear cache”, co wskazuje na funkcjonowanie pamięci podręcznej. Mam jednak wrażenie, że strony, do których wracamy, są raczej ładowane ponownie z sieci zniż odczytywane z pamięci.
Przeglądarka może zapisywać zakładki zarówno wewnątrz programu jak i na karcie launchera. Można więc sobie skompletować swoją kartę z zakładkami zamiast z aplikacjami.
Gry
Na Pre powstało już sporo, nawet dość zaawansowanych gier (choćby SIMS 3), choć nie ma wielu PalmOSowych „klasyków”. Nie gram zbyt wiele, więc trudno mi się wypowiedzieć na temat jakości i dostępności tego typu programów. Darmowa wersja szubienicy (wisielca) z opcją grania w dwie osoby wypełnia jak na razie moje potrzeby w tym zakresie.
Muzyka/dźwięk
Jakość dźwięku w rozmowach telefonicznych nie odbiega na plus czy na minus od innych używanych przeze mnie telefonów. Pliki mp3 odtwarzane z użyciem oryginalnych słuchawek brzmią dobrze, ale w warunkach ruchu ulicznego czy naszych pociągów osobowych – nie zawsze się sprawdzają. Przyzwyczaiłem się do słuchawek typu Creative EP-630 i w zasadzie żadne inne nie zapewniają mi podobnego komfortu, dzięki wyciszeniu otoczenia i ograniczeniu siły dźwięku, który muszę ustawiać podczas słuchania. Przykładowo słuchając audiobooka podczas jazdy autobusem czy pociągiem na zwykłych słuchawkach ustawiam głośność niemal maksymalnie a i tak sporadyczne dźwięki (dziura w ulicy czy stukot kół na rozjazdach kolejowych) zagłuszają niektóre słowa lektora. Przy słuchawkach wkładanych do uszu komfort słuchania można osiągnąć przy głośności około 30%. Podłączenie zwykłych słuchawek ze standardowym wtykiem mini jack umożliwia przeprowadzanie rozmów telefonicznych, ale oczywiście trzeba mówić do mikrofonu w obudowie palma.
Zdjęcia zrobione telefonem Palm Pre
Podsumowanie
Palm Pre to dobry i wszechstronny telefon do codziennego użytku w pobliżu źródeł zasilania. Wiedząc o nim to, co wiem dziś i tak bym go kupił. Będę prawdopodobnie musiał zainwestować w zapasową baterię oraz jakieś etui/obudowę aby przedłużyć jego działanie w warunkach polowych. Teraz częściej mogę zrezygnować z noszenia ze sobą notebooka, jeśli w grę wchodzi korzystanie z sieci w terenie. W razie potrzeby mogę użyć Pre jako mobilny hotspot.
Nie wydaje się, żeby w tym momencie mógł zrezygnować z używania innych elektronicznych gadżetów i wszystkie zastąpić jednym. Palm Pre nie zapewni mi jak na razie komfortu pracy z iSilo na Tungstenie, nie zapewni ciągłej, wielogodzinnej pracy turystycznego GPSa, ale sprawdzi się jako odtwarzacz mp3 czy podręczny aparat fotograficzny.
Ze względu na trudności z zakupem w Polsce i brak polonizacji, trudno go polecić każdemu użytkownikowi, ale miłośnikom Palma – tak. Akwizycja producenta przez HP zostawia iskierkę nadziei, że dotychczasowe doświadczenia nie pójdą na marne i telefony z WebOSem będą powstawać, a może kiedyś trafią do oficjalnej dystrybucji w Polsce.
A gdyby mnie ktoś pytał, jaki chce mieć następny telefon to bym mu odpowiedział, że Samsunga Wave z klawiaturą i systemem operacyjnym Palm Pre. Ale na razie, za cenę 700-800 PLN (nowe, bez simlocka) na niemieckim eBay, trudno spotkać porównywalną ofertę.
Pozdrawiam,
Kręcony
W imieniu całej załogi Palmtop.pl serdecznie dziękuję za nadesłanie
wyczerpującej i ciekawej recenzji telefonu Palm Pre.
Hens







Wysyłam...




















Wyglada na to, ze Palm schrzanil robote. Recenzja zdecydowanie mnie nie zacheca do kupna tego telefonu a zwlaszcza to, ze nie wiadomo co bedzie dzialo sie z systemem Web OS i z rozwojem aplikacji dla tego telefonu. To bardzo zniecheca. Dzieki za recenzje – sporo mi wyjasnila i pomogla. Mysle, ze po dlugim czasie z Palmem zmienie telefon na jakiegos Androida.
Chyba kolega nadinterpretował fakty opisane w recenzji
Używam Pre od 2 miesięcy (wcześniej min Treo) i jestem b. zadowolony z jakości i funkcjonalności. To co może irytować to bateria przy b. intensywnym użytkowaniu (ok. 60 – 80 rozmów tel dziennie, programy użytkowe itp.). Jest już ndość sporo aplikacji które są b. użyteczne, jeśli komuś się nie podoba wbudowane aplikacje typu Tasks czy Memo może zainstalować sobie ich odpowiedniki dobrze znane z PalmOS (ToDo Classic, Classic Note). W obszernej recenzji jest kilka uchybień (jak np. ikona budzika – jak najbardziej się wyświetla w przypadku aktywności). Cała idea webOS opiera się na synchronizacji w chmurach a nie z komputerem, co pewnie jest dość dużym problemem dla firmy DataViz która opracowywała DocumentsToGo, ale przecież istnieje coś takiego jak Google Docs i myślę, że to jest właściwy kierunek. Choć oczywiście i tak pozostaje pytanie co zrobi z Palmem HP? Grzechem byłoby nie wykorzystać tak udanego systemu (łatwość obsługi, wielozadaniowość)
Dla mnie edycja dokumentów i czytanie gazet jest ważna stąd iSilo, DocumentsToGo czy WordSmith bardzo mi brakuje. Pisanie, czy poprawianie tekstów w moim przypadku odbywa się zwykle poza zasięgiem wifi a często i 3g (np. w pociągu). Korzystanie z Google Docs jest wtedy niemożliwe. Zniechęciło mnie również to, że w wersji komórkowej (taka otwiera sięw Pre) nie mogłem utworzyć nowego dokumentu (po przełączeniu na wersjękomputerową też mi się to w Palmie nie udało). No i ciągłe łączenie się z siecią przez 3g do pisania to jednak ciągłe wydatki, których można uniknąć pisząc czy czytając off-line. Stąd tandem iSilo czy WordSmith, którego używam na Tungstenie.
Może DataViz lub iSilo zrobią synchronizację poprzez GoogleDocs?
Wiem, że to pachnie konserwą, ale ja niestety na chmurę pod tym względem gotów nie jestem
Ciekawe, co będę o moim Pre myślał za rok
używam palma pre plus od ok 2 miesięcy, w wersji qwertz, niestety jedynej dostępnej bez simlocka
dodatm kilka uwag do bardzo dobrej recenzji:
– w przypadku plus-a (więcej 16 GB pamięci) nie ma problemów że wolno działa, nawet przy otwartych kilkunastu oknach
- obudowa jest poprawiona, guzik/włącznik również
- ładowarka touchstone działa bardzo dobrze i wygodnie
- jak wyłączy się GPS to bateria trzyma bardzo długo tzn nawet 3-4 dni przy średnim używaniu; jak mam włączony GPS to szczególnie w słabym zasięgu albo jak telefon nie widzi nieba – bateria potrafi znikać w oczach – zwykle nie wytrzyma jednego dnia; ważna uwaga – jak włączymy aeroplane mode to tak samo zużywa wtedy baterię (przy włączonym GPS)!
- bluetooth działa bardzo skutecznie – nie ma problemów ze współpracą ze słuchawką (co w różnych telefonach często występuje)
- potwierdzam braki w oprogramowaniu (trzeba instalować classic-a i korzystać z programów na PalmOS)
- brak wyszukiwania w kalendarzu lub polach notatek w kontaktach to niestety wielka porażka…
- wifi i 3G działa bardzo dobrze
- telefon bardzo długo się uruchamia po całkowitym wyłączeniu
- kalendarz jest bardzo prosty, a raczej prymitywny, brakuje mu mnóstwo opcji – na PalmOS istniało wiele różnych świetnych kalendarzy np DateBK; tu nie ma na razie żadnej porządnej opcji
- klawiatura wymaga przyzwyczajenia
- bardzo sprawne aktualizowanie programów i robienie kopii zapasowych (wifi/3G)
- bardzo dobra jakość opcji głośnomówiącej telefonu
- bardzo prosta i intuicyjna obsługa
- możliwość głębszej konfiguracji i zmiany preferencji itd – ale wymaga to więcej zabawy i poinstalowania kilku bardziej skomplikowanych programów
Ogólnie – bardzo dobry sprzęt, webOS daje kolosalne możliwości, ale wymaga jeszcze dopracowania softwarowego
Niestety, z Palma musiałem przesiąść się na Androida w HTC. Wolę jednak mieć dostęp do wielu aplikacji. Tego Pre mi nie da.
No, to dodam pare slow:
1. telefon – marzenie milosnikow Palma – zabija uzytkownika
2. calkowicie zmieniony sposob korzystania w porownaniu do Treo,
3. wyswietlacz rewelacyjny (nie smiem porownywac z Bada, ale nie ma zadnego tel z Bada z pelna klawiatura, wiec niech bada spada:)
4. bateria (jak pisali koledzy) slaba, choc z touchstone wygodnie sie doladowuje i nie jest to tak uciazliwe (jak ktos siedzi troche przy biurku) – to jest KICHA 1
5. BT – odwrotnie od poprzednikow – tragedia jakas – nie laczy mi sie ani z Motorola S9, ani z Nokia BH-903, poczytalem na googlu – te same objawy w polaczeniu co Iphone 3gs, albo 4 – musi byc jakis wadliwy chip – KICHA 2
6. obsluga – intuicyjny i blyskotliwy sposob, trzeba sie przyzwyczaic, ale ok
7. aktualizacja, backup, synchronicja, app store – wszystko to co pozniej skopiowal Apple, rewelacja, – ale g. – bo w Polsce nie da sie kupic platnych
8. KICHA 3 – ten telefon jest dla dzieci i delikatych kobiet i to juz nie jest telefon biznesowy – aplikacje Kalendarz, Zadania – to wielka sciema.
Podsumowujac: duzy wyswietlacz i przegladarke wsadzilbym do starego Treo i bylbym szczesliwy. A teraz, …. to jeszcze palma trzymam bo ma byc webos 2.0 na dniach, ale jak pouzywalem milestone z androidem – to okazala sie nieporownywalna pod wzgledem funkcjonalnosci i dostepnych aplikacji (np. zapis nowego numeru podczas rozmowy)
Moze bedzie nowy palm – juz HP-owski. Wydaje sie ze palmowi skonczyly sie pieniadze i z super pomyslow wychodzi 5% rynku amerykanskiego. Europe Palm olewa jak zawsze, wiec cudow tutaj raczej nie bedzie.