Polecamy
Recenzja Samsunga Galaxy i5700 Spica: Android dla mas?
Kategoria: Polecamy, Sprzęt .:. 2010-07-19 .:. autor: Marcin Jasoń .:. 2.1, Android, galaxy, i5700, Recenzje, samsung, spica, test
Po wspaniałych chwilach z HTC Desire, miałem okazję spędzić dwa tygodnie z nieco słabszą maszyną jaką jest Samsung Galaxy i5700 Spica. Przyznam szczerze, że rozważałem zakup tego telefonu, i pod tym kątem testowałem ten telefon. Jednak tak jak spora liczba z mieszkańców Polski, z Samsungiem miałem wspomnienia, których nie chciałbym pamiętać. Jesteście ciekawi werdyktu? Zapraszam do zapoznania się z krótką recenzją.
Pierwsze wrażenie
Pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne. Spory wyświetlacz, ciekawy wygląd. Sporo się naczytałem na temat designu, że dziecinny, że plastikowy…A mi się podoba! Czerwone wstawki fajnie kontrastują z czarnym lakierem, a logo Androida na obudowie bardzo przypadło mi do gustu. Może to faktycznie badziewne, ale ja lubię takie szczegóły.
Plastik, z którego wykonano obudowę sprawia wrażenie solidnego, jednak ja martwiłem się o klawisze. Bałem się, że mogą być luźne, na pierwszy rzut oka nie wyglądały na godne zaufania. Jednak przez całe dwa tygodnie nie zawiodły mnie ani razu – są ok.
Przy okazji zapowiedzi recenzji, użytkownik bre twierdził, że do otworzenia zaślepki do ładowania potrzebne są tipsy – ja ich nie posiadam, a ową zaślepkę otwierałem bez większego problemu.
Bardzo spodobało mi się, że do włożenia karty SIM
jak i microSD
nie trzeba wyjmować baterii – zawsze się denerwuję, kiedy muszę rozmontować pół telefonu, żeby zamontować kartę pamięci.
System, interfejs i ergonomia pracy
Samsung i5700 w tym momencie pracuje już na Androidzie 2.1, co jest niewątpliwą zaletą.
Procesor S3C6410 800MHz miał zapewniać szybką pracę, jednak różnie z tym bywa. W dalszej części recenzji będziecie mieli okazję zobaczyć, jak telefon radzi sobie z grą 3D, jednak teraz skupmy się na wygodzie pracy.
Kilka razu udało mi się „zamulić” telefon, i to zbytnio się przy tym nie wysilając. Słuchając muzyki buszowałem po sieci, raz po raz cofając się do poprzedniej strony, lub szybko przełączając okna. Zgrzeszyłbym jednak pisząc, że działo się to notorycznie, niemniej czasem bywało to kłopotliwe i irytujące.
Sam interfejs jest dosyć przejrzysty, do naszej dyspozycji mamy do 9 pulpitów, które możemy oczywiście dostosować do naszych potrzeb tak, by pracowało nam się najwygodniej. Jednak moim zdaniem 3 pulpity w zupełności wystarczą.
Z początku strasznie niewygodne jest umiejscowienie klawisza Home. Nie rozumiem tego, który zadecydował, że ten przycisk będzie umieszczony po prawej stronie. Sam zamieniłbym go miejscami z klawiszem odpowiedzialnym na uruchomienie wyszukiwarki.
Jednak jest coś, co Samsungowi wyszło bardzo dobrze – dotykowy wyświetlacz, który działa perfekcyjnie. Nie przydarzyło mi się, by ekran nie zareagował na moje palce.
Aplikacje
W tym miejscu Samsung się nie popisał. Nie wymagałem oczywiście żadnych cudów, jednak w dzisiejszych czasach w żadnym smartphonie nie powinno zabraknąć edytora pakietu Office czy aplikacji odpowiedzialnej za przeglądanie plików PDF. Taki oto komunikat ukazał się moim oczom, kiedy usiłowałem otworzyć instrukcję ze strony Samsunga, która była zapisana właśnie w formacie PDF.
Domyślnie zainstalowano przeglądarkę Layar, klienta Facebooka i MySpace, jednak mi osobiście żadna z tych trzech pozycji się nie przydała. Mi osobiście zabrakło aplikacji Twittera, ale widocznie twórcy telefonu go nie używają. Ktoś może powiedzieć, że przecież można ściągnąć wszystko z Android Marketu. Tak, to prawda, jednak kupując telefon chcę mieć najpotrzebniejsze dziś programy mieć od razu pod ręką.
Muzyka, film i gry, czyli rozrywka szeroko pojęta
Zacznijmy od najważniejszego - Spica odtwarza filmy w formacie DivX. Jest to niewątpliwy atut, dzięki któremu góruje nad konkurencją. Nawet Desire nie obsługuje tego typu plików. Na i5700 filmy ogląda się dosyć wygodnie, wszystko działa płynnie i bez opóźnień.
Napisze Wam w tajemnicy, że podejście Samsunga czasem mnie irytuje. Oddają nam do dyspozycji świetną rzecz w postaci odtwarzacza DivX, a zawalają całkowicie dźwięk. Nie mogę napisać, że jakość odtwarzanej muzyki jest fatalna, jednak do najlepszych nie należy.
Nie pomaga nawet możliwość zmian ustawień za pomocą prowizorycznego equalizera – słuchanie muzyki przez głośnik nie daje wiele radości – tak więc osoby, które lubią śmigać po mieście z włączoną muzyką na telefonie będą zawiedzione – nici z dobrego lansu!
Nieco lepiej jest w słuchawkach, ale znów muszę się przyczepić. Do zestawu dołączono słuchawki typu korek, czyli „wkładasz i niczego poza muzyką nie słyszysz”. Ja osobiście nie przepadam za takim zestawem słuchawkowym, bo gdy jadę na rowerze, nie słyszę nawet klaksonu samochodów. Na szczęście Spica zaopatrzony jest w jack 3,5mm, więc słuchawki możemy wymienić.
W temacie gier także nie jest najlepiej, o tych z efektami 3D możemy zapomnieć.
Oczywiście wszyscy wiemy, że Android 2.1 miał przynieść aktualizację sterowników, jednak widocznie nic takiego nie miało miejsca, albo nie da się grać na i5700 w takie gry – jedno z dwóch. Drugą kwestią jest procesor, który nie jest tak wydajny jak konkurencja. Dlatego też sporo osób się dziwi, że w przypadku gier 3D Samsung Galaxy i5700 tak odstaje od np. Desire z procesorem 1 GHz czy Motoroli Milestone z prockiem 550 MHz. Niestety, w naszym kraju wciąż panuje przekonanie, że im więcej, tym lepiej, tak jak w przypadku laptopów z marketu.
Na koniec zostawiłem największy jak dla mnie minus – Spica nie jest zaopatrzona w radio. Masakra! Uwielbiam słuchać radia, i nie mogę przeżyć, że tutaj zostało ono odrzucone.
Aparat i kamera
Spica oferuje nam aparat 3,2 MPix z autofocusem. Niestety – nie znajdziemy przy nim lampy LED, więc zdjęcia w ciemnej scenerii odpadają. Niemniej jeśli warunki sprzyjają, fotografie są całkiem ok.
Kamera nie zachwyca, jednak do uwiecznienia ważnych chwil w zupełności wystarczy. Osobiście sądziłem, że będzie gorzej.
Z boku klawiatury mamy dedykowany przycisk do robienia zdjęć i nagrywania filmów, także jest to rozwiązane trochę wygodniej niż np. w Desire. Interfejs aparatu też jest całkiem przyjemny, i daje nam do wybory sporo opcji.
SMS, Email, i wirtualna klawiatura
Jeśli chodzi o klawiaturę w układzie pionowym, pisanie na niej nie należy do najwygodniejszych, no chyba, że jest się drobną kobietką o malutkich palcach. Ja osobiście często popełniałem błędy, trudno było mi trafić w odpowiednią literkę
Zupełnie inaczej jest w przypadku układu poziomego, który jest wygodny i nie przyspaża żadnych problemów. Pisze się na nim szybko i przyjemnie.
Polskie znaki wybieramy z prosty sposób – by uzyskać „ć” należy przytrzymać literkę „c”, a wtedy pojawi nam się do wyboru zmiękczona spółgłoska.
i5700 oferuje współpracę z naszym kontem Gmail, jak i każdą inna skrzynką pocztową, więc odbieranie listów nie będzie problemem.
O ile w przypadku poczty elektronicznej nie zauważyłem niczego przełomowego, o tyle w skrzynce wiadomości tekstowej miałem przyjemność używać patentu, który widziałem po raz pierwszy. Mianowicie historia naszych sms’ów z konkretną osobą przedstawiona jest w postaci czatu. Na zdjęciu możecie zobaczyć, jak moja siostra poinformowała mnie, że USA od dawna posiada reprezentację w piłce nożnej – usiłowałem wmówić jej, że USA na piłkarskich boiskach istnieje od trzech lat
W skrzynce odbiorczej nasze wiadomości pofiltrowane są według nadawcy, dzięki czemu łatwo i szybko odnajdziemy interesującego nas sms’a.
Internet
Ciężko jest mi jednoznacznie oceniać, jak przegląda się internet na Spicy. Z jednej strony nie można narzekać, z drugiej strony nie mogłem pozbyć się wrażenia, że całość działa nieco topornie.
Denerwowało mnie długie ładowanie się stron, i często zdarzało się, że podczas czytania jakiegoś artykułu będąc w jego środku, telefon przewijał całą stronę do początku, ponieważ załadowało się jakieś zdjęcie. To bardzo irytujące. Druga sprawa to brak multitouch, który jest zdecydowanie świetnym rozwiązaniem jeśli chodzi o przybliżanie obrazu. Oczywiście mamy do dyspozycji zoom, jednak nie jest on tak wygodny w użyciu.
O technologii Flash także możemy zapomnieć
Oczywiście Spica oferuje osobną aplikację do oglądania filmów na YouTube, i tutaj nie mogę się do niczego przyczepić – wszystko działa bardzo ładnie.
Jednak wydaje mi się, że jeśli chodzi o internet, wymagam od tego Samsunga zbyt wiele. Generalizując – jest dobrze, jednak mogłoby być zdecydowanie lepiej.
GPS
Samsung i5700 Spica zaopatrzony jest w moduł GPS, to fakt. Niestety, do naszej dyspozycji oddano tylko Google Maps, więc w jakąś fachową aplikację musimy zaopatrzyć się sami. Jednak to nie jest największy minus. Fixa łapie się strasznie długo. Na otwartej przestrzeni w centrum miasta zajmowało mi (a raczej Samsungowi) to czasem aż 10 minut.
Bateria
Spica został zaopatrzony w baterię o pojemności 1500 mAh i działa ona całkiem nieźle. Ładowałem ją średnio co 2 dni, jednak miejcie na uwadze, że sporo bawiłem się telefonem, więc przy „normalnym” użytkowaniu potrzyma pewnie z 3-4 dni.
Dla kogo?
Dla tych, którzy chcieliby rozpocząć swoją przygodę z Androidem na sprzęcie średniej jakości. Nie jest to zdecydowanie produkt z górnej półki, i nie oferuje przełomowych rozwiązań. Jeśli komuś zależy na dotykowcu z Androidem obojętnie jakiej firmy, Spica będzie dla niego dobrym wyborem.
Podsumowanie
Skłamałbym, gdybym napisał, że czas spędzony z Samsungiem był czasem straconym. Kiedy odesłałem paczkę, miałem ochotę kupić go od razu. Jednak zadałem sobie pytanie – czy byłbym zadowolony w stu procentach? Nie, nie byłbym. Nie oznacza to, że Samsung Galaxy i5700 Spica to telefon zły – wręcz przeciwnie. To naprawdę kawałek dobrego telefonu, jednak mi do gustu nie przypadł. Oczekuję od swojego przyszłego telefonu, bym mógł na nim zarówno pracować jak i bawić się, a Spica nie może mi tego zapewnić. Niemniej jeśli ktoś nie wymaga od niego cudów, nie będzie zawiedziony. Jeśli Samsung poprawiłby kilka niedociągnięć, to kto wie..Może i ja bym się na niego skusił.
Za udostępnienie telefonu do testów dziękujemy pani Katarzynie Głowackiej z firmy Partner of Promotion
| Dla kogo? | Dla tych, którzy chcą zacząć swoją przygodę z Androidem nie wydając przy tym fortuny | |
| Zalety |
|
|
| Wady |
|
|
| Estetyka |
8
8 / 10 |
7+ |
| Wygoda |
8
8 / 10 |
|
| Cena/możliwości |
7
7 / 10 |
|
| Cena rynkowa | od 775 zł | |
|
System operacyjny |
Android OS 2.1 |
|
Zakres |
GSM 850 900 1800 1900
|
|
Procesor |
Samsung S3C6410 800MHz
|
|
Pamięć |
Pamięć: 180MB ROM, 256MB RAM, obsługa kart microSD |
|
Wyświetlacz |
Dotykowy, 320 x 480, 3,2 cala |
|
Technologie transmisji danych |
xHTML, GPRS, EDGE, WiFi, microUSB, Bluetooth |
|
Multimedia |
|
|
Dodatkowe technologie |
GPS, wejście jack 3,5mm, akcelerometr |
|
Aparat cyfrowy |
3,2 MPix autofocusem, |
|
Bateria |
Li-Ion 1500 mAh
|
|
Wymiary |
115 x 57 x 13,2 mm
|
|
Waga |
120 g
|







Wysyłam...







































Kilka uwag, po 1 juz jest mozliwosc ogladania filmow Divx na telefonie HTC Desire, otwarza je RockPlayer ktorego mozna pobrac z Android Market. Po drugie tak na prawde lampa blyskowa w aparatach w telefonach nie daje zbyt duzo. Robilem niedawno wieczorem zdjecia HTC Desire, a dziewczyna robila wlasnie Samsungiem Spica, roznica wbrew pozorom nie byla taka duza. Co warto dodac Samsung duzo lepiej sprawuje sie przy wyszukiwaniu Wifi. W nadmorskich miejscowosciach, kiedy moj Desire mial problemy ze zlapaniem zasiegu wifi, Samsung duzo szybciej laczyl sie i mial lepszy sygnal. Mnie tez zdenerwowal bardzo brak radia, tym bardziej ze Spica ma hardware do obslugi modulu radia, tyle ze Samsung nie zrobil sterownikow. W przypadku kilku telefonow z podobnym problemem, rozwiazaniem ma byc Android 2.2, jednak czy Spica dostanie aktualizacje do nowego systemu, mozna watpic bo jednak jest to tanszy telefon a Samsung czym innym chce sie wypromowac
co do procesora, nie chodzi tutaj o ‘lepsza jakosc’ (wykonania?) czy ‘tylko 200MHz roznicy’ tylko o roznice konstrukcyjne w budowie ukladu.
Ja dodam ze spica ma bardzo duzel lagi przy pisaniu i uzytkowaniu sprzet jest naprawde zamuluny. kiedy biore spice ten sprzet za mna nie nadaza. zdjecia sa kiepskie, sprzet bardzo sie grzejeje ma od 2 do 5 stopni wiecej od Milestone. rezystancyjny ekran w androidzie to nie porozumienie. ekran ma kiepski kontrast, dzwiek jest bardzo cichy i wibracje slabiutkie. jedyny pus tego urzadzenia to wi-fi i modul gsm, maja lepsze zasiegi od motoroli.
sumujac ten sprzet to htc magic chodzi szybciej
A miales juz zaktualizowanego Androida do 2.1? Po aktualizacji nie zauwazylem zadnych lagow przy pisaniu.
remus: „Ja dodam ze spica ma bardzo duzel lagi przy pisaniu i uzytkowaniu sprzet jest naprawde zamuluny.”
Lagi występowały w starym oprogramowaniu androida(v1.5), w nowym (v2.1) można o nich zapomnieć, wszystko chodzi szybko i stabilnie (kwestią może też być % zajętego miejsca i ilość zainstalowanych aplikacji).
remus: „ekran ma kiepski kontrast”.
z tym też się nie zgodzę, przy nowym sofcie 2.1 przy odpowiednich ustawieniach wyświetlacza (np. extra light „1-3″), nawet najbardziej słoneczny dzień nie przeszkadza w sprawnym korzystaniu z telefonu.
Co do baterii, według autora :
‘więc przy „normalnym” użytkowaniu potrzyma pewnie z 3-4 dni.’
Wiem z dłuższego doświadczenia (gdyż posiadam telefon od 4 miesięcy), że przy normalnym korzystaniu(nie biorąc pod uwagę ekstremalnych wyczynów), bateria wytrzyma tydzień.
Słabą stroną telefonu jest jego obsługa (brak odpowiednich sterowników) gier 3D.
Biorąc pod uwagę całokształt oraz stosunek ceny do jakości, jest to niewątpliwie jeden z lepszych telefonów w tej grupie cenowej.
a jak jest z dzwiekiem? ja preferuje sluchawki typu koreczki, zastanawiam sie obecnie nad jakims drugim telefonem i najwazniejsza jest dobra jakość muzyki,
chetnie jednak cos z androidem, a ten sprzet wydaje sie ok,
wiec jak potrafi zagrać czy też przeciętnie?
Lepiej gra Wildfire moim zdaniem. Recenzja już niebawem.
Jak bym szukał czegoś taniego to kupił bym hero. Na pierwszym androidzie (htc g1) wszystko chodzi lepiej niz na tym fonie. „brak sterowników”, „poprawki w 2.2″ to tylko pocieszanie sie tych co kupili juz go. to nei sterowniki to hardware, 2.2 dodaje kopa ale nie widze w grach 3d roznicy:D. Szczerze nie polecam przez ten telefon człowiek moze sie zrazic do androida. Wiem ze nie kazdy moze pozwolic sobie na desire czy galaxy s ale jest motorola droid(milestone) w pley jest tania (abonament telefon) a gry chodza lepiej niz na desire, mamy live wallpapers i wszystko chodzi ładnie i przyjemnie. Kazdy telefon o ktorym wspomnialem mialem dluzej w reku niz godzine:) wiec wiem.
Ten telefon z wgranym multitouch do systemu jest zajebisty! Tzn. jeżeli mowa oczywiście o stosunku jakości do ceny. Mozna go kupic nawet za jakies 600 złotych.
@remus
„rezystancyjny ekran w androidzie to nie porozumienie”
A co twoim zdaniem lepszy jest oporowy?
Nie ośmieszaj się…
Posiadam tego smartka od maja.. i jestem zadowolony..
Android 2.1 to najlepsze co może być! Choć nie zgodze się trochę co do klawiatury w trybie pionowym, moje palce nie należą do zbyt chudych, ale zawsze trafiam . No, może raz na 10 wiadomości nie trafie. Ale tak to jest ok. Warto jeszcze wspomnieć o tym że wiadomości są w stylu chatu(Wiem, autor wspomniał, że są podpisane według nadawcy) lub jak ktoś woli , rozmowy na gg .
Osoba która to pisała zapomniała napisać, że radio można sobie dograć z marketu apps np (TuneInRadio) – mamy za darmo 1000 stacji w tym polskie !!!