Polecamy

Czy HTC Magic nas oczarował? Recenzja

Ten wpis jest 27 z 54 w serii Recenzje

Muzyka

Odtwarzacz bez problemu radzi sobie z podkatalogami. Sortowanie odbywa się wg wykonawców, albumów, zdefiniowanych list odtwarzania, utworów, gatunków muzycznych, kompozytorów oraz plików muzycznych zakupionych. Odtwarzacz jest na tyle prosty i intuicyjny, że nie będę się nad nim rozwodził.

Jakość dźwięku jest z „średniej półki”, co większości osób wcale nie powinno odstraszać. Niestety, nie znajdziemy na  obudowie uniwersalnego gniazda na słuchawki, dlatego jesteśmy ograniczeni do zestawu dołączonego przez HTC, co można uznać za spore nieudogodnienie.

QuickOffice

Aplikacja automatycznie skanuje kartę pamięci w poszukiwaniu dokumentów do otwarcia. Przeglądane dokumenty np. Worda potrafią być wyświetlane z „rozjechanym” formatowaniem – zwłaszcza jeżeli zastosowane było bardziej skomplikowane. Większość dokumentów jest jednak wyświetlana poprawnie.

QuickOffice w tym modelu ma problemy z otwieraniem dużych dokumentów – mowa o np. 200 stronicowym dokumencie ważącym blisko 3 MB z wykresami i grafiką. Dokument się otwiera, ale ładuje naprawdę wolno  – może to dziwić, gdyż np. model Nokii 6220 Classic (recenzja) nie miał z tym najmniejszych problemów, a wczytywanie się tego samego dokumentu było dużo szybsze i trwało około 30 sekund. W przypadku recenzowanego modelu może to trwać ponad 2 minuty. Chodzi o czas pełnego otwarcia pliku, gdyż GuickOffice otwiera początek dokumentu i doczytuje kolejne strony. W Magicu denerwować może też to, że podczas długiego wczytywania dokumentu ekran przechodzi w tryb blokady – domyślnie powinien na ten czas zostać wyłączony tryb blokady.

Po wczytaniu dokumentu tych rozmiarów nie jest dużo lepiej – QuickOffice działa na tyle wolno, że ciężko mówić o komfortowej pracy z dokumentem – skakanie po jego fragmentach, czy wyszukiwanie tekstu potrafi bardzo spowolnić.

Inne dokumenty osadzone, np. Excel, nie są wyświetlane.

Praca z dokumentami, które nie mają tak wielu stron odbywa się płynnie i nie ma powodów do narzekania.

Pisanie/Maile

Telefon jest spolszczony, a polskie znaki wprowadzamy przytrzymując daną literę – okienko służące do wyboru poszczególnych liter. Wyświetlacz jest na tyle duży, że można się przyzwyczaić do pisania na wirtualnej klawiaturze w miarę szybko, ale błędy na początku będą się zdarzały. Jest ona tak skonstruowana, że delikatnie się zmienia w zależności od kontekstu. Mowa przede wszystkim o przycisku „.com”. Osobiście jednak uważam, że skoro mowa o spolszczonym systemie to przycisk powinien być raczej „.pl”, co zdecydowanie częściej jest wykorzystywane.

Pisanie przyśpiesza wbudowany słownik z obsługą języka polskiego. Standardowy już w „dotykowcach” technologia Haptic pomaga wyczuć wirtualną klawiaturę – telefon drga w momencie przyciskania klawiszy.

Skonfigurowałem skrzynkę Gmail w telefonie Magic. Aplikacja pocztowa jest w stanie otwierać załączniki, za to nie układa maili w wątki. Skoro mowa o OS-ie Android autorstwa Google, to wydaje mi się, że funkcja wątków w Gmailu powinna być zapewniona.

Internet

Należy wspomnieć o tym, że Magic lubi sobie czasem pobierać różne dane z sieci, dlatego warto mieć duże limity na transfer danych, albo wyłączyć widgety, które łączą się z Internetem. Można też ściągnąć różne aplikacje, które będą blokowały tego typu połączenia (np. dostępny w Android MArket za darmo APNdroid, który blokuje 3G/GPRS/EDGE).

Przeglądarka jest prosta w obsłudze i ma najważniejszą funkcjonalność: zakładki, cofanie się, podpowiadanie adresów, czy zapytań w Google). Przeglądarka obsługuje  osadzone na stronie internetowej filmiki z YouTuba.

Mimo, że ekran nie obsługuje multitouch, system zoomowania działa dosyć intuicyjnie. Poza ręcznym ustawianiem zoomu możemy także dwa razy szybko „tapnąć” w ekran, aby uzyskać zbliżenie. Kolumny tekstu starają się wtedy dostosować do ekranu – dzięki temu łatwiej można czytać witryny internetowe.

Trackball sprawnie przeskakuje po linkach, naciskamy go jednak raczej jeden raz, na jeden ruch – nie jest łatwo sterować nim jak joystickiem.

W menu systemowym znajdziemy wiele aplikacji, które ułatwiają korzystanie z zasobów sieci. Mamy aplikację „Akcje” do śledzenia tego, co dzieje się na giełdzie, Footprints, Gmail i Gmail Talk, Google Maps, Peep, Pogoda, YouToobe.

Aparat

Zoomowanie odbywa się w następujący sposób: wystarczy przeciągnąć palcem w dowolnym miejscu ekranu, a z lewej strony wywołany zostanie pasek przybliżania.

Zdjęcia w galerii są wyświetlane w podziale na poszczególne katalogi, co ułatwia nawigację. Z poziomu przeglądarki zdjęć możemy udostępniać je w serwisach społecznościowych (oczywiście jeżeli wcześniej podamy login i hasło) takich jak: Facebook, Flicker, Gmail, HTC Mail, Peep, Picasa oraz wysłać je MMS-em. W tej ostatniej opcji zdjęcie zostanie automatycznie dostosowane do wymogów MMS, czyli pomniejszone. Możemy też z tego poziomu otworzyć prosty edytor.

Generalnie menu aparatu jest rozbudowane ponadprzeciętnie. Z ciekawszych opcji mamy: jakość (jeżeli chcesz z jakiś powodów ją sobie  pogorszyć…), samowyzwalacz (co biorąc pod uwagę okrągłe kształty Magica jest raczej tylko ciekawostką), oznaczanie geotagami. Mamy też kontrast, nasycenie i ostrość (polecam eksperymentowanie z tymi ustawieniami, automatyczne nie zawsze są najlepsze). Nie zabrakło efektów typu: odcienie szarości, sepia, negatyw. Dalej mamy czułość ISO, rozdzielczość, balans bieli, jasność.

Dla kogo? Dla ludzi, którzy chcą mieć dobrego smartphonea w rozsądnej cenie, który ma spore możliwości, ale nie oczekują, że zastąpi im nawigację satelitarną, dobry aparat, czy dobry odtwarzacz mp3.
Zalety
  • Interfejs HTC Sense
  • Dobry wyświetlacz
  • Dobry stosunek ceny do jakości
Wady
  • Do działania trachballa trzeba się przyzwyczaić
  • Słaby GPS
Estetyka
8

8 / 10

7
Wygoda
7

7 / 10

Cena/możliwości
8,5

8,5 / 10

Cena rynkowa około 900 PLN PLN

Parametry techniczne telefonu HTC Magic:

System operacyjny

Android OS

Interfejs HTC Sense

Zakres

850 900 1800 1900

Procesor

Qualcomm MSM7201A, 528 MHz

Pamięć

Pamięć: Pamięć: 512MB ROM, 288MB RAM, obsługa kart microSD

Wyświetlacz

Dotykowy, 320 x 480 px (3,2”)

Technologie transmisji danych

HSDPA, GPRS, EDGE, Bluetooth v2.0 EDR, Wi-Fi

Multimedia

  • Mp3, format dźwięku: AAC, AAC+, AMR-NB, WMA, WAV, AAC-LC, OGG
  • Formaty wideo: MP4, 3GP

Dodatkowe technologie

GPS, G-Sensor

Aparat cyfrowy

3,2 MP

Bateria

Li-Ion 1340 mAh

Wymiary

113 x 55 x 13,65 mm

Waga

118,50 g

Za użyczenie modelu testowego dziękujemy Pani Monice Chełstowskiej z firmy Inventive Communication

Serdecznie dziękujemy

SeriaSamsung B7300 Omnia Lite – RecenzjaRecenzja LG GD510: ekologiczny telefon z panelem słonecznym

Komentarze

  1. Arek K pisze:

    Mam Magica ponad pół roku. Zrootowany itp. Nawigacja Sygic. Korzystałem z wielu różnych nawigacji. Sygic nie jest w żadnym stopniu gorszy od innych, sam GPS jak już złapie (z 15 sekund na powietrzu) – trzyma bez żadnego problemu. Zaznaczam, że nie mam żadnego uchwytu – telefon leży na fotelu. Ostatnio nawigacja przeszła ważny test (no w sensie Sygic), dla mnie najtrudniejszy w Polsce – miasto Łódź :) Same jednokierunkowe ulice i dała radę bezbłędnie.
    Lubię ten telefon, choć maniakiem nie jestem. Ale wiem jedno – nie chcę innego telefonu niż z Androidem. Marka nie istotna. Mam tez od niedawna, po raz pierwszy w życiu, do czynienia z Symbianem. Nokia E52. Ojej… Symbianem bym się zachwycił może ze 2 lata temu, ale po Androidzie nie ma w ogóle o czym mówić.

  2. Madd pisze:

    Podpisuję się rękoma i nogami pod tym co napisałeś :)

  3. Hens pisze:

    Nokię e52 też recenzowaliśmy. Zgadzam się, Android jest bardzo udanym systemem, nakładka HTC Sense też.

  4. Madd pisze:

    A Sygic Mobile Maps też przypadło mi i moim znajomym do gustu. Jedne zmienił AutoMapę właśnie na SMM

Zostaw komentarz

Connect with Facebook

palmtop.pl © copyrights 2000-2010
G-Point.biz