Polecamy

Recenzja BlackBerry Bold 2 (9700)

Ten wpis jest 25 z 54 w serii Recenzje

W moje redaktorskie ręce trafił niedawno nowy model BlackBerry – Bold 9700 zwany czasem także po prostu Bold 2. Ponieważ wcześniej miałem przyjemność testować Bold 9000 z dużym zainteresowaniem podszedłem do jego następcy. Siłą rzeczy nie uda się uniknąć porównań nowego modelu do poprzednika. Jak wypada najmłodszy z rodziny Boldów? Zapraszam do przeczytania recenzji.

Wygląd

Można powiedzieć: typowe BlackBerry. Zwarta obudowa w tradycyjnym kształcie. Wyrazista klawiatura QWERTY, kolor czarny ze srebrnymi dodatkami. Bold 2 prezentuje się elegancko i klasycznie. W stylistyce nie ma ani odrobiny szaleństwa czy jakiegoś taniego designerskiego chwytu. Patrząc na Bold 9700 widzimy elegancki i solidny telefon. Wykonany z plastiku, ale za to jest to plastik najwyższej jakości.

9700 jest nieco mniejszy od poprzednika co sprawia, że nieco lepiej leży w dłoni. Nie jest tak szeroki jak Bold 1, ale też ma jedną denerwującą wadę wynikającą z konstrukcji. Tak jak w 9000 łatwo było niechcący otworzyć pokrywę baterii, tak tutaj mamy kłopot z blokowaniem klawiszy. U szczytu telefonu w obudowę wkomponowano dwa przyciski – blokowania klawiszy właśnie  i przechodzenia w stan czuwania. Kłopot w tym, że naprawdę bardzo łatwo niechcący nacisnąć któryś z nich. Przez pierwszych kilka dni obcowania z Boldem 2 zastanawiałem się czemu tak często odblokowują mi się klawisze, gdy trzymam telefon w kieszeni. Odpowiedzią okazał się niepozorny, ledwie widoczny przycisk w obudowie.

Pokrywa baterii w 9000 była wykonana z imitacji skóry co nie tylko sprawiało bardzo eleganckie wrażenie, ale także czyniło telefon mniej podatnym na wyślizgiwanie się z dłoni. W nowym Boldzie z tego rozwiązania zrezygnowano pozostawiając imitacji skóry nieco mniej.

Po lewej Bold 9700, po prawej 9000.

Mimo nieco mniejszych rozmiarów, które zbliżają Bolda 2 do modelu Curve wciąż mamy wrażenie, że obcujemy z solidnym, wytrzymałym urządzeniem, którego nie strach upuścić.

Klawiatura została pozbawiona kolorów. Jest teraz w całości czarno-biała co zaskakująco dobrze wpływa na jej czytelność. Wydawałoby się, że rozwiązanie znane z 9000 (czerwone cyfry, białe litery) będzie wygodniejsze – tak jednak nie jest. Czarno-biała klawiatura jest bardziej przejrzysta.

Z powodów konstrukcyjnych kartę pamięci umieszczono wewnątrz telefonu – żeby ją wyjąć musimy zdjąć pokrywę baterii. Nie jest to rozwiązanie najwygodniejsze, ale coraz popularniejsze wśród producentów smartphonów, wiec trzeba się chyba do tego powoli przyzwyczajać. Nie jest to problem wielkiej wagi. W końcu jak często wyjmuje się karty pamięci z telefonów?

Wyświetlacz

Mniejszy niż w „jedynce” i już nie panoramiczny. Za to jeśli chodzi o rozdzielczość to nieznaczne jej zwiększenie (w 9700 mamy 480×360, w 9000 – 480×320) zdecydowanie poprawiło jakość obrazu. Kolory są niesamowicie żywe, a obraz bardzo ostry. Nie zrozumcie mnie źle – w 9000 również było bardzo dobrze, ale jednak nowszy model ma lepszy wyświetlacz. Tak już jest – zawsze obraz będzie wyglądał lepiej na mniejszym ekranie o wyższej rozdzielczości. Jedyne, co może się nie podobać to to, że teraz niektóre elementy są naprawdę małe. Jednak i do tego można się przyzwyczaić. Gdy pierwszy raz odpaliłem grę BrickBreaker (klon Arkanoida) piłeczka wydała mi się tak mała, że niemal uniemożliwiało to komfortowe granie. Ale to uczucie szybko minęło i po niedługim czasie okazało się, że tak naprawdę nic nie jest za małe, a po prostu ja rozbestwiłem się korzystając na co dzień z dużych, dotykowych wyświetlaczy.

Można by się zastanawiać, czy zmniejszenie ekranu nie wpłynie źle na komfort przeglądania stron internetowych. Jednak podczas trzytygodniowego użytkowania właściwie nie zauważyłem różnicy. Jak zwykle w telefonach BlackBerry surfowanie po Internecie było przyjemnością. Spory udział w tym miał…

TrackPad

W Bold 2 zastąpiono trackballa trackpadem i jest to chyba ta rzecz, która spodobała mi się najbardziej. TrackPad w 9700 jest niezwykle czuły, precyzyjny i bardzo wygodny. W 9000 nieco denerwowało, że aby przesunąć kursor z jednego końca strony na drugi trzeba było się „namachać” kciukiem i powalczyć trochę z raczej średnio wygodna kuleczką. Tutaj nie ma tego problemu. TrackPad w Bold 9700 to naprawdę świetne rozwiązanie. Nie tylko jest wygodniejszy, ale także, jak się wydaje, zdecydowanie bardziej żywotny. Chyba trudniej go uszkodzić niż kulkę, którą można przecież zabrudzić czy zwyczajnie zablokować jakimś paprochem.

TrackPad i jego jakość sprawiają, że korzystanie z całego telefonu jest przyjemniejsze i prostsze niż w poprzednim modelu. Po pewnym czasie tak się przyzwyczaiłem do nowego rozwiązania, że zacząłem się zastanawiać jak kiedykolwiek mogłem uznać TrackBalla za dobre rozwiązanie.

Klawiatura

QWERTY jak się patrzy. Pamiętam, że w recenzji 9000 bardzo chwaliłem RIM właśnie za klawiaturę. Na Boldzie 2 także pisze się bardzo wygodnie. Dzięki temu, że telefon jest mniejszy wygodniej pisze się jedną ręką. O ile klawiatura w 9000 była zaprojektowana właściwie tylko dla dwóch rąk, tak w następcy możemy zależnie od sytuacji do pisania używać jednej dłoni lub dwóch.

Jeśli chodzi o klawiaturę, to można chyba powiedzieć, że RIM dokonał niemożliwego i udoskonalił doskonałe. Nigdy nie pisało mi się na telefonie równie wygodnie jak na Boldzie2. Gdyby ktoś mi kazał napisać tę recenzję używając tylko telefonu – wybrałbym właśnie testowany model. Można chyba zaryzykować stwierdzenie, że klawiatura w 9700 jest wygodniejsza niż większe QWERTY montowane w modelach typu slide.

Menu

Skonstruowane właściwie tak samo jak w poprzednich modelach. Mamy menu składające się z pięciu rzędów ikonek, które możemy dowolnie przestawiać. Przy czym najwyższy rząd jest widoczny na ekranie domowym.

Projekty ikon są bardzo czytelne, ale jak zwykle im głębiej w opcje tym mniej estetycznie. Nie uświadczymy już ikonek, a jedynie długie listy opcji, w których łatwo się zagubić. Przeciętny użytkownik chyba nie będzie musiał się zbyt często zagłębiać w niższe poziomy menu, jednak kanadyjscy projektanci mogli się nieco bardziej postarać.

Najistotniejsze, że układ ikon na pierwszym poziomie możemy dowolnie skonfigurować i dzięki temu ustalić, co chcemy mieć na ekranie domowym. Takiemu rozwiązaniu daleko oczywiście do wolności jaką znamy z interfejsu Sense, ale to zawsze coś.

Aplikacje

Producenci zadbali o to, by fabrycznie w Boldzie znalazło się kilka ciekawych i pożytecznych programów. Podobnie jak w poprzednim modelu i tutaj mamy aplikacje biurowe takie jak Word To Go, Slideshow To Go, Sheet To Go. Do tego znajdziemy klienta Facebooka i MySpace, a także trzy komunikatory – Yahoo Messenger, Google Talk i oczywiście firmowy BlackBerry Messenger. Czyli mamy preinstalowany zestaw programów do pracy, komunikacji i rozrywki.

Sam telefon także oferuje ciekawe funkcjonalności. Między innymi mamy w menu bardzo wygodną wyszukiwarkę, której nie powstydziłoby się samo Google. Przeszukuje ona nasz telefon (wiadomości, maile, zadania, kalendarz, listę kontaktów etc.). Dzięki niej dotarcie do informacji zapisanych w naszym urządzeniu jest bardzo proste.

Maile

Podobnie jak poprzedni model, także i ten oferuje nam usługę BlackBerry. W skrócie: płacimy za uruchomienie usługi, a potem możemy odbierać i wysyłać maile bez ograniczeń i opłat za przesył danych. Rozwiązanie jest bardzo wygodne i szybkie. O każdym mailu dowiadujemy się niemal natychmiast. Sami decydujemy, czy telefon będzie powiadamiał nas o tym sygnałem dźwiękowym, czy nie.

Przy usuwaniu maili także możemy podjąć decyzję – czy chcemy je skasować tylko z urządzenia, czy także z serwera.

Możemy skonfigurować do 10 kont pocztowych. Usługa BlackBerry sprawia, że ciągły dostęp do maila mamy zawsze i wszędzie. A wygodna klawiatura czyni z tego telefonu doskonałe narzędzie komunikacji elektronicznej.

SeriaRecenzja telefonu HTC Tattoo: mały bohater w akcjiSamsung B7300 Omnia Lite – Recenzja

Komentarze

  1. Madd pisze:

    Jak zwykle fachowa recenzja, a i ten Boldzik całkiem ciekawy, tylko ta cena…

  2. Braciak go ma „służbowo” z Plusa dla firm już prawie 2 latka. Nie ma ani jednego złego słowa nt 9700-ki. A to niezły przecież malkontent ;)

Zostaw komentarz

Connect with Facebook

palmtop.pl © copyrights 2000-2010
G-Point.biz