Polecamy

10 powodów dla których Windows Phone 7 Series przegrywa na starcie

Przerażony jestem ostatnimi doniesieniami z MIX10 które ujawniły wszystkie niedoskonałości Windows Phone 7 Series. System został pozbawiony niemal wszystkich tych rzeczy jakie sprawiały, że Windows Mobile bił na głowę iPhone.


Oto lista dziesięciu rzeczy, które wedle mnie sprawią, że Windows Phone 7 Series przegra walkę z Androidem i iPhone (a także niszowymi systemami):

  1. Brak wielozadaniowości – Specjalnie umieściłem to na pierwszym miejscu, gdyż jest to jedna z tych rzeczy, która naprawdę jest przydatna i wiele osób na pewno nie wyobraża sobie bez niej urządzenia typu smartphone. Multitasking w Windows Phone 7 Series zastąpiono rozbudowanym systemem powiadomień. Dziwny krok ze strony giganta z Redmont biorąc pod uwagę fakt, iż wiele współczesnych komórek potrafi zostawić w tle aplikację java a (jak mówią ostatnie pogłoski) nawet iPhone, w którym wielozadaniowość zablokowana była od samego początku ma zostać „uwolniona” wraz z premierą iPhone 4G.
  2. Minimalne wymagania sprzętowe Windows Phone 7 Series są niemałe. Bardzo razi w oczy jedna rzecz – wśród wymagań znajduje się wyświetlacz pojemnościowy zdolny do obsługi przynajmniej czterech miejsc styku jednocześnie. Nie każdy lubi wyświetlacze pojemnościowe, które są co prawda bardzo wytrzymałe na zarysowania, ale wzamian za to bardzo kruche i nieprecyzyjne. Ponadto ekran pojemnościowy obsłużymy jedynie przedmiotami wywołującymi zmianę pojemności elektrycznej na powierzchni ekranu. Do takich wskaźników zaliczają się ludzkie palce oraz specjalne pojemnościowe rysiki, które są bardzo drogie (koszt pojemnościowego rysika – 100zł w porównaniu do 5zł za zwyczajny), ekran pojemnościowy możemy obsłużyć także za pomocą wskaźników domowej roboty wykonanych z folii elektrostatycznej lub zwyczajnej baterii.
  3. Brak obsługi kart pamięci – czy wyobrażacie sobie urządzenie typu smartphone, które nie posiada slotu kart pamięci? Nawet Nokia N900, która już w standardzie posiada naprawdę ogrom pamięci (32GB) ma wbudowany slot kart pamięci. Możliwość poszerzenia ilości pamięci doceniliby zapewne zwłaszcza użytkownicy pecetów z systemami innymi niż Windows – czasem potrzeba szybkiego dostępu z komputera do danych zapisanych w telefonie i co wtedy?
  4. Brak możliwości instalacji alternatywnych interfejsów – Microsoft widocznie jest tak zachwycony stworzeniem tak dobrego interfejsu jakim jest Metro UI, że zakazał możliwości instalacji alternatywnych interfejsów jak SPB Mobile Shell czy HTC Sense/TF3D. Niestety zapomnieli, iż ludzie są różni i to co bardzo podoba się w jednym środowisku w innym jest uważane za zupełnie niefunkcjonalne i niezbyt piękne lub wręcz brzydkie.
  5. Brak możliwości ustawiania zamienników jako domyślnych aplikacji – przez to nie będziemy mogli np. otworzyć strony z linku w przeglądarce innej niż domyślna (nowy IE Mobile). Jest to o tyle dręczące, że system został dodatkowo „wykastrowany” z opcji copy/paste o której chciałbym wspomnieć w punkcie kolejnym.
  6. Copy/paste (kopiuj/wklej) Jak już napisałem Windows Phone 7 Series nie będzie potrafił kopiować tekstu. W połączeniu z punktem piątym oznacza to tyle, że chcąc otworzyć link, który przysłał nam znajomy za pomocą komunikatora w przeglądarce Opera Mobile będziemy musieli zapamiętać go i przepisać ręcznie.
  7. Instalacja aplikacji tylko z poziomu Marketplace - kolejna próba naśladownictwa Apple. Z jednej strony to dobrze – wszystkie dostępne na tę platformę aplikacje będą znajdować się w jednym miejscu w dodatku z poziomu urządzenia załatwić można kwestię znalezienia programu, opinii o nim i płatności, rozwiązuje to także problem piractwa. Druga strona medalu jest już mniej fajna – tak jak dzieje się to w przypadku Apple, nie będziemy mieli dostępu do aplikacji, których Microsoft nie będzie chciał z jakichś przyczyn udostępnić w swoim sklepie. Co więcej nie zainstalujemy żadnego programu nie mając dostępu do internetu. Istnieje również prawdopodobieństwo, że (w przypadku naszego kraju) znikną alternatywne komunikatory internetowe do obsługi Gadu-Gadu – dostawca usługi może wymóc na Microsofcie wycofanie komunikatorów takich jak Palringo z naszego kraju.
  8. Brak systemu plików - Windows Phone 7 Series nie będzie posiadał czegoś takiego jak system plików (a przynajmniej użytkownik nie będzie miał do niego dostępu). Oznacza to tyle, że każda aplikacja będzie miała dostęp wyłącznie do katalogu, w którym się znajduje. Ma to również inny skutek uboczny – nie będzie możliwy tryb pamięci przenośnej co oznacza, że dostęp do plików zapisanych na urządzeniu będziemy mieli wyłącznie poprzez specjalny program/programy do synchronizacji. Na taką aplikację mogą na pewno liczyć użytkownicy systemów z rodziny Windows oraz być może MacOS (trwają rozmowy, wszystko zależy od decyzji Apple). Użytkownicy systemów linuksowych zostali pominięci po raz kolejny – będą musieli radzić sobie sami tak jak było to w przypadku linuksowego programu do synchronizacji dla urządzeń z Windows Mobile.
  9. Brak aktualizacji dla starszych urządzeń – Ze względu na bardzo nierównomiernie rozłożone minimalne wymagania dla Windows Phone 7 Series żadne urządzenie, które zostało wydane pod system Windows Mobile 6.5 lub starszy nie ma najmniejszych szans na uzyskanie oficjalnej aktualizacji do nowego systemu. Największą barierą okazał się brak pojemnościowego ekranu i wymaganie posiadania przynajmniej 8 GB pamięci wewnętrznej dla użytkownika. Do niedawna aktualizacja dla HTC HD2 (który niemal w pełni spełnia minimalne wymagania sprzętowe) była dla użytkowników czymś niemal pewnym – teraz wiemy już oficjalnie, że nie będzie możliwa. Wszystko w rękach chłopaków z forum xda-developers.com.
  10. Cena – chyba nie jest tajemnicą, że urządzenia z systemem Windows Phone 7 Series (zwłaszcza na początku) nie będą należały do tanich. Ba! Najprawdopodobniej będą dorównywać ceną iPhone’owi który jest przecież jednym z najdroższych smartfonów. Spójrzcie przykładowo na cenę HTC HD2 – już ona jest wysoka więc ile trzeba będzie zapłacić za sprzęt z nowymi mobilnymi okienkami Microsoftu?

Źródło: mobile-news.pl

Komentarze

  1. hens pisze:

    W działaniach Microsoftu widzę zaskakujące naśladownictwo poczynań Apple, ale wątpię, czy korporacja z Redmond może marketingowo równać się Apple… Zadziwiające jest skopiowanie braku kopiuj/wklei oraz multitaskingu…. No i inne ograniczenia.

  2. zonk69 pisze:

    to prawda, ciekawe jak do tego dochodzi ze powstaja tak absurdalne rozwiazania, a znane bledy sa powielane, fascynujace.

  3. Ktos_inny pisze:

    hehe long live WP.
    System zdechnie szybciej niż się pojawi. We wszystkim będzie praktycznie gorszy od konkurencji. Eh ten mądry M$, ale jak nie potrafią myśleć, to niech zdychają. Mi tam żal ich nie będzie, Android już jest całkiem fajny.

  4. zonk69 pisze:

    no tak szybko to M$ nie wykorkuje, od dawna robi posuniecia ktorych nie rozumiemy i ciagle ma pozycje lidera. moze tera jest tak samo, M$ motorem napedowym technologii mobilnych. Zrobili wymaajacy sysem a teraz producenci niech sie martwia by szybko dostosowac urzadzenia i za 3 miesiace dostaniemy telefon z 4 rdzeniowym prockiem, grafika jak w PS3, 80g pamieci, wbudwany projektor, oraz duży ekran.

  5. Ktos_inny pisze:

    a Windows i tak będzie zamulał :P

  6. Anonim pisze:

    Nie podobaja mi sie wymagania sprzetowe nowego Windowsa!

  7. WiateR pisze:

    @Ktos_inny – Na szczęście po wykastrowaniu systemu z tych wszystkich funkcji on nie ma prawa ani zamulać ani się psuć.

  8. ptoki pisze:

    hehehehe
    Jakbym widzial w tym oprogramowaniu palmos-a.
    Ale on przynajmniej ma copy i paste.

    No normalnie myslalem ze to prima aprilis :)

  9. WiateR pisze:

    No niestety do pierwszego kwietnia parę dni zostało. Microsoft broni się twierdząc, że emulator WP7S celowo jest „wykastrowany” z pewnych funkcji aby „nie rozpraszać” programistów.

  10. Anonim pisze:

    Bo tak jest, start platformy jest przewidziany na święta, do tego czasu jeszcze trochę może się zmienić, min. kopiuj/wklej, na który tak narzekacie. Ja tej funkcji użyłem może 3 razy od paru lat – nie sądzę, aby to była krytyczna funkcja, dlatego nie ma jej w emulatorze.

  11. Robert pisze:

    Ja tam funkcji kopiuj/wklei używam stosunkowo czesto – zdarza mi sie pisac w podrozy nieco dłuższe dokumenty i czasami trzeba przenosic teksty z roznych dokumentow. Takze pisanie maili – kopiuj/wklej to wazna sprawa.

Zostaw komentarz

Connect with Facebook

palmtop.pl © copyrights 2000-2010
G-Point.biz