Biznes i gospodarka
Będzie więcej pozwów?
Kategoria: Biznes i gospodarka .:. 2010-03-05 .:. autor: Starzyński .:. tagi: Android, apple, htc, pozew
Apple pozwało HTC – to wiedzą już chyba wszyscy. Jednak jakimi motywami kieruje się przy tym pozwie koncern z Cupertino wciąż nie wiadomo. Można oczywiście uwierzyć w słowa Jobsa, że Apple „nie może siedzieć z założonymi rękami, gdy inni kradną jego technologie„, ale można też zacząć spekulować i zastanowić się, czy za tym pozwem nie kryje się coś większego. Albo czy przypadkiem nie jest on jedynie wstępem do potężnej prawniczej kampanii.
Według bardzo popularnej teorii prawdziwym celem Apple nie jest wcale tajwański HTC, a Google i jego system Android. Mówi się, że tak naprawdę koncern z Cupertino obawia się rosnącej popularności Androida. Kevin Rivette, specjalista od prawa patentowego, w rozmowie z New York Times mówi otwarcie i bardzo obrazowo:
Ten pozew to po prostu pierwszy strzał. Apple będzie stosowało taktykę „żabich skoków”*. Najpierw zaatakuje firmy azjatyckie, potem dobierze się do Motoroli, a to wszystko po to, by osaczyć Google i powstrzymać „androidowe tsunami”.
Trzeba przyznać, że teoria brzmi dość wiarygodnie. Jednak trafność przewidywań Kevina Rivette’a będziemy mogli ocenić dopiero za jakiś czas.
HTC wydało oświadczenie, w którym przypomina, że działa w branży telefonicznej dłużej niż Apple i też zebrało „pokaźną kolekcję” patentów. Tylko czekać aż tajwańska firma odpowie kontrpozwem.
* za Wikipedią: „taktyka zdobywania kolejnych punktów oporu uznanych za istotne nie dla stanu posiadania, a dla umożliwienia kolejnego skoku”. Stosowana przez Aliantów podczas II wojny światowej na Pacyfiku.

















