Bezpieczeństwo

Kradzione iPhony jednak nie w Chinach?

Pamiętacie jeszcze jak pisałem o kradzieży iPhonów w Belgii? Ostrzegałem wtedy, że jeśli będziecie mieli okazję tanio kupić telefon Apple to zastanówcie się, czy nie pochodzi właśnie z tej kradzieży, choć wydawało się, że raczej trefne urządzenia trafią do Chin.


Pojawiły się jednak nieco bliżej, bo w Rosji. 3GS wciąż nie jest tam dostępny w oficjalnej sprzedaży i w związku z tym istnieje tam czarny rynek. I to niemały. Część bogatej rosyjskiej młodzieży ma najnowsze urządzenia Apple, ale sporo z nich pochodzi z przemytu. Teraz do niktórych sprzedawców telefonów zgłosili się tajemniczy kontrahenci, którzy oferowali iPhony 3GS w pakietach po 100 sztuk. Podobno chodzi własnie o te ukradzione przed kilkoma tygodniami w Belgii – tak twierdzi jeden ze sprzedawców, któremu je oferowano.

Najistotniejsze jest to, że przestępcy jednak postanowili upłynnić towar w Europie, a nie w Chinach czy innych zakamarkach Azji.  Interpol zna wszystkie numery IMEI kradzionych telefonów i teraz zapewne zostaną one zablokowane przez operatorów.

źródło: komórkomania.pl, iphones.ru

Zostaw komentarz

Connect with Facebook

palmtop.pl © copyrights 2000-2010
G-Point.biz