Społeczność

W Warszawie nie pogadasz w autobusie

„Życie Warszawy” pisze, że kierowcy autobusów wypraszają z pojazdów pasażerów rozmawiających przez telefony komórkowe. Pewnie zastanawiacie się czemu. Cóż… Ja też się zastanawiam, bo na proste pytanie „dlaczego?” miasto, ZTM i MZA udzielają różnych odpowiedzi.

Wersja nr 1 – ratusz chce w ten sposób zwrócić uwagę na savoir-vivre – tak twierdzi rzecznik ZTM Igor Krajnow, który dodatkowo odsyła do regulaminu zabraniającego rozmów przez telefon w miejscach oznaczonych znakiem zakazu.

Wersja nr 2 – pochodząca od MZA – sygnały komórek mogą zakłócać pracę urządzeń elektronicznych w autobusie.

Ciekawe… Najbardziej interesująca jest reakcja firmy MAN, w której autobusach MZA umieściło znaki zakazu. MAN twierdzi, że komórki nie są w stanie wpłynąć na działanie jakiejkolwiek elektroniki w ich autobusie. No, ale zakaz jest, umieszczono go już na ponad 100 pojazdach, które właśnie jeżdżą po stolicy.

Sprawa wygląda jeszcze bardziej absurdalnie, gdy przypomnimy sobie, że niemal we wszystkich autobusach w Warszawie znajdują się duże plakaty zachęcające do kupowania biletów przez SMS… Tramwaje i Metro nie zamierzają wprowadzać znaków zakazu.

Komentarze

  1. I dochodzi tu do absurdu kolejny z „miastowych” zakazów (wcześniej Strefa Wolna od Dymu pod wiatami – kierowcy z lubością ćmią szlugi w kabinie!), gdyż często-gęsto właśnie szoferacy naszych Zakładów Taboru Miejskiego gaworzą długo przez swoje nokie :) A pasażer (jak zwykle) gapa :(

  2. zire71 pisze:

    ale to u nas w kraju norma, najlatiwej jest zakazać.
    to wlasnie budzi we mnie reakcje buntu i sprzeciwu, w ramach protestu zaczne rozmawiac tylko i wylacznie w autobusie.
    Bo w sumie co za różnica czy rozmawiam z kims obok czy kims przez telefon?

  3. Kubrica pisze:

    „Bo w sumie co za różnica czy rozmawiam z kims obok czy kims przez telefon?” – słuszna uwaga!

  4. A nie mogłem w zeszłym roku jadąc koleją EuroStar z Bolonii do Rzymu wyjść z podziwu na widok ślicznych wysuwanych pulpitów na laptopy, (czynnych) gniazdek 230V w ścianach. Zabronić komórek/PDA/laptopów w: PKP, WKD, SKM… co Wy na to???
    Ps. Brawo Pani Haniu G-W!!! :)

  5. WiateR pisze:

    Mi się coś widzi, ze to wszystko po to aby później wprowadzić przepis pozwalający wypisywanie mandatów za korzystanie z telefonu w środkach komunikacji miejskiej ;)

  6. Starzyński pisze:

    Coś może w tym być. Znaczy w tych mandatach.

    Jak dla mnie mogliby wprowadzić mandaty za słuchanie muzyki bez słuchawek. Nie dalej jak dwa tygodnie temu jechałem sobie autobusem i przez ładnych parę przystanków nie wiedziałem co mnie tak denerwuje. Dopiero po chwili się zorientowałem, że muzyka, którą dwóch łebków sobie puściło.

    A że byłem w złym nastroju, to zrobiłem im „Hanka Moodiego”. Nie wyrzuciłem telefonu przez okno, ale byłem blisko.

  7. olass pisze:

    Ja również widzę to jako wstęp do szerszej akcji! Najpierw prewencja, potem represja ;> Niedługo nie będziemy mogli słuchać mp3 w środkach komunikacji miejskiej. Dlaczego? Savoir-vivre! Ze słuchawkami na uszach nie usłyszymy pytania o godzinę jakieś współpasażerki albo rozmowy o braku wychowania u współczesnej młodzieży toczącej się nad naszymi głowami. W rezultacie np. nie ustąpimy miejsca wiszącej nad tobą pani obładowanej siatami. Czyli upadek obyczajów nastąpi. A władza musi dbać o obyczaje i wbije nam je do głów za pomocą zakazów i mandatów :) Szczytny zamysł jak jasna cholera ;)

  8. vivid2 pisze:

    Nie wiem jak na Śląsku gdzie mieszkam, ale jak znam życie to kwestia czasu i też takie zakazy wprowadzą. Całe szczęście że jestem mobilny we własnym zakresie i nie musze stosować się do żadnych zakazów – chyba że sam takowe ustanowię dla moich współpasażerów.

  9. Roland Hensoldt pisze:

    Rozmowa przez telefon i rozmowa z drugim współpasażerem wywołuje tyle samo hałasu. Też mnie często denerwują czyjeś rozmowy, zwłaszcza jak w autobusie panuje tłok, a ktoś stoi tuż obok mnie, ale co zrobić? Taki już urok transportu publicznego.

  10. Anonim pisze:

    no niech spróbuje mnie jakiś wysadzić z autobusu, to se inaczej pogadamy !
    Niech lepiej zaczną punktualnie przyjeżdżać i otwierać wszystkie drzwi dla pasażerów, bo jakoś z trudem przychodzi im otworzyć te drzwi tuz przy sobie

  11. Starzyński pisze:

    No ale przecież ZTM już się wycofał z zakazu. Pisaliśmy o tym tu:

    http://palmtop.pl/57682/ztm-wycofuje-sie-z-zakazu/

Zostaw komentarz

Connect with Facebook

palmtop.pl © copyrights 2000-2010
G-Point.biz