Multimedia i rozrywka

Interfejsy przyszłości bliższej i dalszej

Jeżeli myślicie, że w kategorii dotykowych interfejsów ludzkość zrobiła już wszystko, co tylko było to zrobienia, to mam dla was coś nowego. Co powiecie na np. bezdotykowy interfejs „dotykowy”? Interfejsy przyszłości będą wykorzystywały nawet tak oryginalne i „kosmiczne” pomysły jak bicie naszego serca, ciepło, czy potliwość skóry. Są to prototypowe rozwiązania, ale nie widzę przeszkód, aby mogły one znaleźć się także w telefonach.

Gest i dotykanie powietrza

SideSight to pomysł Microsoftu na to, w jaki sposób dodać obsługę gestów i sterowanie dotykiem przy użyciu dwóch dłoni, a jednocześnie tworząc coś, co nie jest applowskim patentem na multidotyk. W SideSight sieć sensorów wykrywa położenie dłoni w odległości kilkunastu centymetrów. Prototypowy interfejs jest w stanie rozpoznawać gesty. Czujniki są wrażliwe na promieniowanie podczerwone, a więc można powiedzieć, że sterowanie odbywa się ciepłem naszych dłoni.

Jakoś ciężko wyobrazić mi sobie ten patent w „terenie” – wymachiwać rękami w około telefonu idąc po ulicy? To prawie jak język migowy rozumiany przez telefon.

Zobaczcie także “dotykowe cuda” na filmiku niżej

Kamera, sterowanie spojrzeniem

Jeżeli mowa o interfejsach przyszłości, to, co powiecie na sterowanie przy użyciu kamery? Trochę jak film „Raport mniejszości”. Będą one w stanie rozpoznawać gesty lub nawet obserwować nasze oczy i wiedzieć gdzie właśnie patrzymy i czego chcemy.
CamSpace to aplikacja, która jest aktualnie przygotowywana dla systemów Windows XP. Umożliwia ona programowanie gestów, które będą rozpoznawane przez system dzięki kamerom. Gesty są programowane dzięki charakterystycznym obiektom, np. imitacji kierownicy, itp. Mouse WebCam jest również w fazie beta i działa mniej stabilnie. Umożliwia programowanie gestów z wykorzystaniem rąk. Z kolei HeadMouse2 rozpoznaje ruchy naszej głowy i przekształca je na programowane komendy.

Siła umysłu, prawie jak Neo

Ciekawie prezentuje się Epoc, produkt amerykańsko-australijskiej firmy Emotiv. Jest to coś na kształt hełmu wyposażonego w 16 elektrod odczytujących pobudzenie neuronów. „Najpierw urządzenie rejestruje aktywność neuronów  w mózgu użytkownika. Pozyskane dane są następnie zamieniane na sygnał elektryczny, który jest przesyłany do komputera” – tak prezentuje sprzęt Tan Le, prezes firmy Emotiv. Wynalazek działa podobnie do elektroencefalograf, który jest wykorzystywany w medycynie i pozwala badać aktywność rejonów mózgu. Działanie hełmu firmy Epoc jest nieco inne – analizuje on dane dotyczące napięć mięśni – te sygnały są dużo silniejsze i łatwiej przez to je filtrować. Takie rozwiązanie może być interfejsem sterującym mimiką twarzy postaci wirtualnej. Umożliwiłoby to przeniesienie realnych emocji do interaktywnych światów wirtualnych. Microsoft też pracuje nad podobnym patentem – w sieci można znaleźć pogłoski, że ma się on znaleźć w kolejnych generacjach konsol  Xbox. Na listę oczekujących na zakup takiego interfejsu można już się zapisywać.

Pomysł firmy EmSense  nie tylko wykorzystuje EEG do odczytywania fal mózgowych, ale także dokonuje pomiarów szybkość bicia serca oraz stopień spocenia skóry. Na podstawie tych danych tworzy profil stanu emocjonalnego gracza i w ten sposób urozmaica rozgrywkę.

Kalifornijska firma NeuroSky stworzyła hełm, który wykorzystuje tylko jeden czujnik – umieszczony w okolicach skroni. Dzięki niemu można stwierdzić, czy użytkownik jest skupiony, zrelaksowany, przestraszony, czy niepewny.
Pomyśl i wygraj

Firma Emotiv zmodyfikowała jedną grę z Harrym Potterem – część czynności można wykonać bez użycia myszki, czy klawiatury dzięki myśleniu o nich. Wszystko dzięki diodom rejestrującym aktywność mózgu człowieka.

Z pewnością pojawią się nowe gry, także mobilne. Przykładem „prototypowym” niech będzie gra Mindball, która polega na turlaniu kulki dzięki sile umysłu gracza. O zwycięstwie decyduje opanowanie i skupienie się. Za grę jest odpowiedzialna firma Interactive Productline.

Powiedz mi czego chcesz

Rozpoznawanie komend głosowych jest już stosunkowo starą technologią na rynku telefonów komórkowych. Rozwiązania te nie cieszą się dużą popularnością – może przez to, że daleko im do interfejsów znanych ze Star Treka. Użytkownicy Windows XP mogą zakupić Dragon Naturally Speaking firmy Nuance lub Voice Pro firmy Linguatec.

Komentarze

  1. ziemyek667 pisze:

    To ciekawy trend, w rozwoju narzedzi porozumienia czlowiek – maszyna.
    Co ciekawe, rozne z tych rozwiazan sa juz stosowane w tzw. „biofeedback-u”. Ta metoda pozwala na elektroniczne wspomaganie treningu w kontrolowaniu procesow nerwowych.
    Ciekawe czy uzywanie bezdotykowych klawiator i „psionicznych” helmow, na zasadzie sprzezenia zwrotnego, spowoduje u nas rozwiniecie sie umiejetnosci parapsychicznych? :D

  2. hens pisze:

    Mysle, ze tak. Na mózg mozna dzialac z pominieciem receptorów takich jak np oczy ,czy sluch. Tak dzialaja eksperymentalne kamery, które moga byc wszczepiane w zrenice . Bodzce z tych kamer pobudzaja odpowiednie regiony w mozgu i tworza obrazy. Telepatia to zdaje sie, przenoszenie „czystej mysli” bez znieksztalcen przez jezyk itp, wiec cos takiego tez bedzie pewnie mozliwe.

  3. starzynski pisze:

    No, no chłopaki. Od czujników ruchu do telepatii.

  4. ziemyek667 pisze:

    Mowiac powaznie. Mysle, ze prawie na pewno uzywanie takich rozwiazan bedzie stymulowalo u uzytkownikow rozwoj umiejetnosci kontrolowania umyslu tak jak to dziala przy biofeedback-u.

    Obczajcie jeszcze to: http://gadzetomania.pl/2009/04/28/komputer-czytajacy-z-ruchu-warg-i-rozpoznajacy-jezyki/

    To bedzie przelom moim zdaniem.

  5. hens pisze:

    Ha, ciekawa sprawa!

    Mozliwosci umyslu sie pewnie zmienia, bedziemy sterowacx samochodem bezposrednio myslami, ale moze nie bedziemy juz w stanie uzywac kierownicy – zmienia sie polaczenia w neuronach.

  6. [...] temat nietypowych interfejsów pisałem już kiedyś. Nie tak dawno temu jako „ster” zaczęto wykorzystywać w grach akcelerometr. W najnowszym [...]

  7. [...] artykułu o interfejsach przyszłości można dorzucić jeszcze jeden nad, którym pracuje właśnie Microsoft. Urządzenia mobilne [...]

  8. Grzegorz pisze:

    Tutaj możecie zobaczyć mój test urządzenia Emotiv. Na początek sterowanie galerią zdjęć za pomocą samych fal mózgowych. Próbowałem także podnieść za pomocą mocy X-Wing:
    http://www.youtube.com/watch?v=oBERgqVWksI

Zostaw komentarz

Connect with Facebook

palmtop.pl © copyrights 2000-2010
G-Point.biz