Sprzęt

Android atakuje Polskę

googlelogoZwykle podchodzę dosyć „zachowawczo” do tematyki nowości rynkowych, a zwłaszcza, jeśli chodzi o nowe systemy operacyjne. Produkt musi być „dotarty” deweloperzy muszą go poznać, musi się pojawić wiele ciekawych aplikacji. To dlatego Google od początku dążyło do maksymalnego „otwarcia” systemu Android OS, aby szybko zapełnić lukę w postaci braku softu. Od 23 lutego HTC Dream będzie dostępny w sieci Era i będzie nazywał się Era G1. Muszę przyznać, że oferta wygląda bardzo atrakcyjnie…

Jak możemy wyczytać na oficjalnej stronie Ery, operator zaproponował z tej okazji dwie specjalnie przygotowane oferty. Nie zamęczając Was długimi opisami, sprawa wygląda następująco:

Abonament Era G1 o wartości 85 PLN:

  • Ilość minut do wykorzystania w dowolnej sieci, które są wymienne na SMS-y: 120 min. / 360 SMS-ów
  • Cena połączenia za minutę: 0,59 PLN
  • Cena SMS-a: 0,20 PLN
  • Cena telefonu Era G1: 499 PLN (umowa na 24 miesiące) /249 PLN (na 36 miesięcy)

Abonament Era G1 o wartości 145 PLN:

  • Ilość minut do wykorzystania w dowolnej sieci, które są wymienne na SMS-y: 280 min. / 840 SMS-ów
  • Cena połączenia za minutę: 0,49 PLN
  • Cena SMS-a: 0,20 PLN
  • Cena telefonu Era G1: 149 PLN (umowa na 24 miesiące) /1 PLN (na 36 miesięcy)

Wszystkie wymienione wyżej ceny zawierają podatek VAT.

Dodatkowo obie opcje taryfowe zawierają wliczony miesięczny pakiet danych do transferu -500 MB oraz uprawnienie do bezpłatnego korzystania z 460 hotspotów na terenie całego kraju.

Ciekawe jak G1 wpłynie na zwiększenie się liczby abonentów Ery. Oczywiście obecnie klienci w ramach przedłużenia umowy też będą mogli skorzystać z promocji – telefon będzie oferowany we wszystkich opcjach abonamentowych. Najniższa cena G1 przy najwyższym abonamencie to 1 złoty. Swoją drogą, czy zauważyliście, że operatorzy dbają bardziej albo na równi o nowych klientów? Ameryki tutaj nie odkryłem – koszty pozyskania nowego klienta są dużo wyższe niż utrzymania starego, ale miło by było, gdyby po 8 latach należało mi się coś więcej niż parę tysięcy „era-punktów”, z którymi… W tym momencie postanowiłem zamilknąć.

Sprzęt będzie można też nabyć za pośrednictwem operatora Era bez 24 lub 36 miesięcznego „cyrografu”. Telefon można już zamawiać w przedsprzedaży. Możliwe jest jego dostarczenie firmą kurierską przed 23 lutego.

Trzeba przyznać, że oferta wygląda wyjątkowo atrakcyjnie. Co Ty na to Prezesie „T”? Chyba się przesiądę na ten sprzęt. Umowa mi się kończy, a nowe „era-punkty” w czasach kryzysu to skarb.


Zostaw komentarz

Connect with Facebook

palmtop.pl © copyrights 2000-2010
G-Point.biz